Bojownik Romek

8,00 

Kategoria:

Opis

Jestem wesoły Bojownik Romek

Pozdrowionka od Bojownika Romka! Hehehe Wczoraj to była impreza. Słuchajcie, było tak. Siedzę z kolesiami neonami a tu akcja, że taka zielona siata przyszła i je zabrała. Mówię sobie Romek, spierniczaj, bo to nic dobrego. I hop za gąbkę, a tam ciemno, ładnie, mułek w najlepsze. Czekam, co będzie.

Następnego dnia znowu siata i cisza. Nic się nie dzieje. A tu nagle zza gąbki jakaś rybeczka do mnie hop. Ja patrzę a to saaaamica. Ja cie, taka pomarańczowa. Ale żeby było lepiej, to następna i tak cztery mi z nieba dziewczynki spadły. Tego samego dnia!

Już szykuję wszystko na imprezę, a te diablice jak w czwórkę mnie obskubały, tak jestem. Ale faaajnie było, mówię wam, nic nie żałuję. Jak byście mieli do nich namiary, to ja tego, bo mnie tym razem ta siata zabrała….

Bojownik Romek i jego wymagania

Wystarczy akwarium 15 litrów, ale z filterkiem i roślinką. Filtr musi być tak ustawiony, żeby nie przeszkadzał rybce w swobodnym poruszaniu się po zbiorniku. Bojownik lubi robić gniazda piankowe, więc nadmierny ruch tafli wody będzie mu psuł koncepcje budowlane.

Nie należy go trzymać z innymi samcami bojowników. A jeżeli mają być samice, to na pewno w większym akwarium i z dużą ilością roślin, żeby każda rybka mogła się bezpiecznie schować w razie konfliktu mniej lub bardziej zbrojnego.

Akwarium prostokątne umożliwi zamocowanie filtra i jego swobodne użytkowanie. Ważne jest, żeby bojownik miał taką samą temperaturę w wodzie i nad wodą.  Przy różnicach lepiej mieć pokrywkę do akwarium. Przyda się też grzałka, nie tyle do podniesienia temperatury, co do jej wyrównania (przy małym akwarium).

Instrukcja obsługi

Bojownika możemy włożyć do akwarium dopiero po 7 dniach od włączenia filtra. Co tydzień odlewamy 30-50% wody z akwarium i dodajemy świeżej (odparowana się nie liczy spryciarze 🙂

Karmimy go jedzonkiem gotowym, czyli płatkami lub granulkami. Można dawać jedzenie żywe. Najlepiej artemię. Następne są: rozwielitka, wodzień, tubifex (uwaga! włazi w piasek).  Zawsze dajemy tyle, ile zje od razu. Pokarm nie zjedzony odławiamy z akwarium i wyrzucamy (ale nie za tydzień, tylko od razu).

Jeżeli ma pływać z innymi rybami, to nie z brzankami, gurami, czy takimi które zmieszczą go w pysku, albo takimi, które zmieszczą się się w jego pysku. Większy litraż może być, ale bez wartkiej wody. Będzie się biedak szybko męczył z tymi długimi płetwami.

Jeżeli masz dodatkowe pytania odnośnie utrzymania jednej rybki lub twój bojownik choruje, zapraszam do skorzystania z pakietu Ryba w domu

Naukowe adnotacje bojownikowe są niezawodnie na FishBase

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Bojownik Romek”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *